wiec tydz pod znakiem debat
przygotwania do zawodow- za 3tyg
przygotowania do eliminacji wewn-z dnia na dzien
we wt przeszlam z rundy pierwszej do finalu
dzis finalu nie wygralam
ale bylo bardzo dobrze
i wcale zle nie bylo i
ogolnie jak na ogol po debatach jestem podekscytowana
17 listopada pewnie zawody w glasgow : )))
lecz co sie liczy--> MAM CIŻEMKI MOCY :))) przyjechaly martensiki i droga daleka przed nami
teraz czekam na paczke kasz i plyte:)
dzis nagly deszcz ze sniegiem i grad :)))
w pokoju zawiewa
jutro zakupki w centrum i kawa. musze znalezc spodnie, no ale z butami mocy dam rade no i z kolekzanka sabriną :)))
ogolnie bardzo dobrze, tylko nie wiem jak uszczelnic okna :))
po drodze staram sie sie pisac czytac i duzo spac:)))
zdjecia beda moze jakies kiedys :))
musicie zobaczyc campus by night :)))
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz