piątek, 19 września 2008

oj dawno dawno temu...

tak, wiem , ponad 3 miesiace. zadnych zdjec, notatek jakbym nic nigdzie nie robila. albo jakby nic mi sie nie chcialo.
zdjec na razie nie bedzie. nie mam internetu w domu, wiec korzystam z pracowni komputerowych, ale kiedys rusze sie z moim laptopem ( jeszcze starym) i cos tam z wakacji umieszcze. czcionki polskiej tez nie bedzie.
dla wszystkich spragnionych polnocy zapraszam, moj nowy pokoj jest kwadratowy, ma wiecej miejsca na podlosze i ogolnie jest dziwnie przestronny, przynajmniej narazie:))
polecam polnoc, nie polecam linii central wings. skrzydelka sie spalily.

ladowanie w deszczu. welcome to scotland. ale dni juz sloneczne. dzis przepiekne slonce wygrzewalo sie na kamieniach i lisciach, co pewnie czas przechadzajac sie w skoszonej trawie.
nic tylko gonic. a slonca i energii trzeba duzo. przygotowania do freshers' week pelna para. dla hiper chetnych zapraszam: topcath.com

a miedzyczasie : balkan beatbox. na razie tylko przez you tube i my space ale powolutku bede sciagac lub nabywac

hari przyjedza jutro, 23: 21 bede szukac jej na peronie.
a 3 wspolokatorka to gwen- z usa, 2 rok archeologii, klimaty piachu, muzyki celtyckiej i grania na harfie. wydaje mi sie ze bardzo dobrze dogada sie z hari. wiec jest dobrze i radosnie. harfa pogrywa co pewien czas, lodowka jest wystarczajaco duza a prysznic wyjatkowo dlugo sie rozgrzewa. pod koniec mycia mozna liczyc na ciepla wode, no ale dobre krazenie to podstawa.

mam odlotowy kask, ale za to cos jest z kolem nie tak,no i przedni hamulec nie dziala:-). moze uda mi wymienic rower, w kazdym badz razie z wielkim piskiem sezon otwarty.

w poniedizlaek spotkanie prezydentow:)))
i NIEMIECKI!!!!! finally!!!!!!! powrot do pierwszej milosci!!! deutsch macht spass!


teraz tylko wybor kursow, dotrwac do konca freshers' week bez grypy i nowa Reading List:) czyli cos do czego ja odliczam dni i z niepokojem otwieram wydzialowe strony internetowe.
uwielbiam to co robie. robie to co uwielbiam. uwielbiam robic to co uwielbiam.

Brak komentarzy: